UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

No cóż? Kończy się rola państwa opiekuńczego. Dzisiaj społeczeństwo samo ma decydować o sobie i stosowanych środkach masowego oddziaływania, z którymi będzie się chciało utożsamiać. W końcu to na nim uprzednio, i nie zawsze wbrew jego woli, dokonywano zabiegów typu indoktrynacji. Dzisiaj każdy ma wolny wybór i uczestniczy w tym, co mu odpowiada. Skończyły się czasy zakładowych autokarów, zakładowych ośrodków wczasowych, darmowych biletów do kina i teatru, masowo wykupywanych tulipanków i rajstop na dzień kobiet, zakładowych wycieczek na plażę w Krynicy, czy też wycieczek na grzybobranie. Pozostało tylko to samo społeczeństwo. Biedne kiedyś, jeszcze biedniejsze dzisiaj, i często zapominane przez przedstawicieli, którzy ze społecznego mandatu sprawują władzę. OKO, Aborygen i kilku innych „opsów”, mają piękne marzenia. I słusznie, że one są. Tak, jak potrzeba jest matką wynalazków, tak również marzenia wyznaczają dążenia i chęci osiągania szczytniejszych celów. Nieznośne są tylko te... realia! Państwo nie zafunduje riwiery nad Zalewem, bo Go na to nie stać. Czeka tysiące km dróg do przebudowy ( tej do Suchacza też), czeka zaniechane od 10 lat budownictwo czynszowe, czeka... fiu, fiu, co jeszcze czeka? Więc kto ma budować nad Zalewem te ośrodki masowego wypoczynku, restauracje, puby, oświetlone mola, bazy sportów wodnych, przeprowadzić elektryfikację odcinka kolejowego, itp. itp? Prywatny inwestor? Biznes, to nie filantropia. Biznes, to rachunek ekonomiczny i orientacja na zysk. Wolny kapitał sam znajdzie miejsca na dobre i dochodowe zagnieżdżenie, i na pewno nie będzie to przedsięwzięcie z wątpliwym zyskiem i szansami na zwrot poniesionych nakładów. Również mam marzenia. Mógłbym kilka stronic zapisać, co można zrobić na wodnym szlaku Elbląg – Ostróda. Czyż nie jest to techniczna i turystyczna „perełka”? I co z tego? Żeby chociaż osłonili brzegi faszyną, bo wywoływana falami erozja spowoduje, że ulegnie całkowitemu zamuleniu. Rzecz nie w tym, że mamy Władzę do d.....y. Rzecz w tym, aby ta Władza zadbała o miejsca pracy dla ludzi. Mamy poważne problemy bytowe ludności, a te są najistotniejsze ze wszystkich. Żądajmy od Władzy innych decyzji. Na igrzyska i wypoczynek czas jeszcze przyjdzie. Władza ma dbać, swoja mocą ustaw i zarządzeń, aby społeczność mogła pomnażać swoje dochody, bo jak na razie, to tworzy co raz to nowsze obszary do drenażu kieszeni obywatela. Przecież powszechnie wiadomo, że bogate społeczeństwo, to również silne państwo. Bogate społeczeństwo, to również „bogata” infrastruktura terenu na którym to społeczeństwo będzie chciało żyć, pracować i tworzyć.

oset

Anuluj