UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mój syn kiedyś trenował kajakarstwo. Dużo wyżeczeń i pracy kosztowało go dojście do wysokiej formy i był naprawdę dobrym zawodnikiem. Ale kiedy jest więcej "działaczy " jak zawodników i ważniejsze są przepychanki na "górze" niż prowadzenie klubu z dobrym trenerem to niestety wszystko się rozpada. Przez kilka lat elbląskie kajaki nie potrafiły się zorganizować. Więc teraz kiedy osiągneliście sukces to trzymam kciuki za wytrwałość i życzę jeszcze większych sukcesów. Gratuluję.


Anuluj