UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Pamiętam, jak wybierano to rozwiązanie odpadów, Miało być tak, że góra miała topnieć i dzięki temu można było w tym samym miejscu tworzyć nową. Miało być coś w rodzaju peripetum. Znałem specjalistów którzy się z tego śmiali. Ale ci co sprzedali tą technologię już pieniądze wzięli i nawet je wydali. Nawiasem mówiąc - gaz miał być zbierany i spalany w agregatach do tego celu wybudowanych w oczyszczalni. Działa to? Ile gazu/energii uzyskano?Czy też publiczne pieniądze zmarnowano? A jak w Gronowie? Ile energii z gazu uzyskano z podobnej instalacji? Rozumiem, że władze zamiatają pod dywan. Ale mnie to naprawdę interesuje więc może ktoś z czytelników jest uświadomiony i wyjaśni.

sceptyk

Anuluj