UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ostatnio juz bedac na miejscu w szpitalnym oddziale musilam czekac ok 2 godz na lekarza--z kolataniem serca-- poczatek byl taki---pani lekarka z przychodni --szybko po zrobieniu EKG zamowila karetke i przewieziono mnie do szpitala--z nadzieja, ze tam pomoga. .. tam wlasnie jeden lekarz ledwo dawal rade z wieloma chorymi. .takze nie chwalmy tutaj takich wspanialych sposobow przewozu chorych. .. bedac tam na miejscu i tak nalezy czekac. .okropnosc. .bylam tam ok 8 godz. .koniec byl taki, ze po podaniu lekow i tak mnie wypisano. .. jaka bylam zmeczona tymi procedurami. .. zero organizacji-- jak mozna dopuscic by w oddziale szpitalnym byl jeden lekarz, ,a chorych multum>????! :((