UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wczoraj wracałam do domu i widziałam jak "stado" młodzieży wyleciało z TM i prosto na ulicę nie patrząc nawet czy samochód jedzie. Przechodzili oczywiście w miejscu niedozwolonym i w dodatku wtargnęli na jezdnie (ok. 20 osób jedna po drugiej). Czy takimi miejscami też mogła by się policja zająć?? Patrzeć tylko jak nieszczęście się stanie. I od razu podkreślę, że nie byłam kierowcą, któremu fala młodzieży przeszkodziła w jeździe ponieważ wracałam piechotą. ..
AnaHana