UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Dojeżdżam codziennie do pracy rowerem i w każdy wtorek rano kiedy ci "seniorzy" wysiadają z autobusu na ul. Dąbka przy skrzyżowaniu z Piłsudskiego muszę się zatrzymać i zejść max na skraj chodnika bo ci "słabi" i "schorowani" starsi ludzie taranują wszystko i wszystkich co znajdzie się im na drodze kiedy galopują w kierunku rynku. Moja propozycja aby właśnie tam ustawić przedstawiciela ZUS-u w celu weryfikacji rent inwalidzkich !
rowerzysta