UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W Łowiczu melduje się 3 przedstawicieli hooliganki Concordii. Oczywiśćie incognito, bo barwy nie zdążyły wyschnąć po ostatnim praniu. Na miejscu podbijamy układ z miejscową ekipą mocnych wrażeń zakładowego klubu piłkarskiej ligi szóstek. Chwilę melanzujemy (dwa piwa na głowę i niezła bania na mieście), a nasi przyjaciele na drogę wręczają nam kratę dżemów truskawkowych. Wąsy o dziwo nas opuszczają tuż po przejechaniu skrzyżowania. W drodze powrotnej mijamy pielgrzymkę do pobliskiego sanktuarium. Bez przygód


Anuluj