UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A moim zdaniem. .. Kto modli się do matki boskiej, a nie do Stwórcy Wszechrzeczy udowadnia, że w duszy jest poganinem, ponieważ swoje modlitwy kieruje do istoty, która niegdyś była człowiekiem, a teraz jest poprostu duchem. Taka osoba nie ma prawa nazywać siebie chrześcijaninem. Jeszcze raz podkreślam, że jest to moje zdanie i jeśli się mylę, proszę mnie poprawić. Ja powołuje się na czwarte przykazanie Dekalogu z Księgi Wyjścia (Exodusu)- czyli 10 Przykazań Bożych w wersji nie zmienionej przez kościół katolicki: "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja JHWH, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań. " Pozdrawiam.

SiwyEmil

Anuluj