UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie zajmuję stanowiska w sprawie przekopu. Ale wyjaśnić pragnę, dlaczego nie stały w kolejce jachty z zagranicy, aby wpłynąć do Elbląga. A no bo ani w Elblągu, ani w portach Zalewu nie było odpowiedniej infrastruktury - marin, w których można bezpiecznie cumować, z zapleczem sanitarnym. Teraz takie przystanie są i widać pierwsze efekty. W Jachtklubie w Elblągu od tygodnia cumuje jacht motorowy z Nowej Zelandii (!), drugi z Niemiec. Niedawno były dwa inne niemieckie jachty. W porcie w Krynicy też widziałem jacht z niemiecką banderą i w każdy weekend jachty żaglowe i motorowe z Rosji. To są pierwsze jaskółki, a jestem pewien, że będzie ich więcej - teraz po prostu jest odpowiednia oferta. I tylko nóż w kieszeni się otwiera pomyślawszy, że miasto z najciekawszą ofertą dla wodnych turystów, czyli Frombork, nie wykorzystało szansy jaką był projekt budowy Pętli Żuławskiej i nie rozbudował portu!!!