UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Proszę Pana. Tak Pan jak i Pan Gęsicki mieszają dwie różne sprawy. Polityczną walkę z inwestycją. To są dwie różne sprawy. Ani Pan, ani Pan Gesicki nie możecie mówić że przekop jest nieopłacalny ponieważ poza własnym "wydajemisie" nie idą za tym analizy. Jedyna dostępna analiza "jaka jest taka jest, ale istnieje" mówi o opłacalności przekopu. W artykule Pana Gęciskiego na który Pan tak się powołuje jest wiele niedomówień i ujęcie tylko jednej strony. A proces inwestycyjny jest jednak bardziej złożony. Tak samo nie można na przeciwnych szalach stawiać przekopu i dobrych relacji z Rosją. To są dwie też różne sprawy i nie jest Pan pewien czy istnienie przekopu w jakimś znaczącym stopniu odbije się na tych relacjach. Zresztą o czym mówimy. Port jak i cała żegluga w kierunku z Zalewu na Zatokę byłaby możliwa przez cały rok ale nikt nie jest w stanie zmusić Rosjan do lodołamania po swojej stronie akwenu. Stąd też nie ma sensu lodołamanie po naszej stronie. A to nie jest niebywała sprawa, urzędy morskie dokonują tych czynności w stosunku do mniejszych portów.

Bolbochan

Anuluj