UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Piszecie tutaj o przekopie mierzei, ale to tylko początek inwestycji. Aby do Elbląga mogły wpływać duże jednostki należałoby pogłębić cały tor wodny od mierzei do portu w Elblągu. Obecnie w miesiącach letnich poziom wody przy ujściu spada do około 1,5 metra. Wykonanie pogłębienia to również nie wszystko bo trzeba go później utrzymać i pogłębiać co roku. Dodatkowy problem to mosty, a raczej konieczność gruntownej przebudowy tych istniejących i budowa nowego na drodze do Krynicy Morskiej. Wszystkie te czynności są potwornie drogie, a do tego nie wiadomo kiedy taka inwestycja by się zwróciła, bo każda inwestycja musi być ekonomicznie uzasadniona. Skarb Państwa nie wyłoży kilku mld złotych na wykonanie zadania, które będzie służyć właściwie nie wiadomo komu. Trudno sądzić, że nagle armatorzy porzucą Gdańsk, czy Gdynię na rzecz Elbląga. Idea jest słuszna, ale co dalej? Sam przekop to jedynie początek i najłatwiejszy etap prac. Kolejnym aspektem jest wpływ przekopu na środowisko. Obecny system nie jest zły.

Yyyyyyy

Anuluj