UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie ma co dramatyzować, rowerem się jeździ całkiem nieźle, a żadna grupa użytkowników dróg nie jest święta. Jako rowerzystę najbardziej denerwują mnie pozostali rowerzyści, którzy notorycznie jeżdżą po ciemku bez świateł (bo jedzie ściężką dla rowerów to po co jaśniepanu światła). I to nie tylko jacyś niedzielni, cosię raz na ruski rok wybierają, ale także tacy co widać podchodzą do tego bardziej profesjonalnie. Rower za kilka tysiaków, cały markowy, wypasiony strój. .a 20 zł na lampki zabrakło.
nocnyrowerowiec