UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
ja tam pije i jest ok. Żona mnie rzuciła i tak była zołza, mam tylko rower i telefon z netem, nic mi nie mogą zabrać bo nic nie mam, mieszkam pod płotem, nie wydaję na czynsze czy inne opłaty zwiazane z samochodem, na robotę mam wyje. .ane. prawka nie mam. Życie jak w Madrycie.
Pijaczyna