UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Tak najlepiej niech ksiądz który żyje w celibacie, niech on mi pieprzy kocopoły jak rodzine utrzymać, jak się jeden z drugim za prace fizyczna wezmą popracują od rana do wieczora to może konkretnie porozmawiamy wtedy. Ale jak na razie nic mądrego nie wnoszą, dla nich rodzina ma być widoczna na sumie w niedziele, a oni dzięki temu z tacą podbiegną, nic mądrego na mszy nie powiedzą książki poczytają i kocopoły pieprzą.

ZebMckaine

Anuluj