UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ło Matko jak ja nie cierpię Bożenki. .. raz podsłuchiwałem ją stojąc przy kiblu a ona z fagasem zajadała za nasze wiosenna zupkę w studni i keciła z nim wałki - też za nasze.
Nie lubię Studni S.
Ło Matko jak ja nie cierpię Bożenki. .. raz podsłuchiwałem ją stojąc przy kiblu a ona z fagasem zajadała za nasze wiosenna zupkę w studni i keciła z nim wałki - też za nasze.
Nie lubię Studni S.