UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Wychowałem się w Krynicy Morskiej w latach 19701980 i myślę, że Krynica zatraciła swój klimat bezpowrotnie. Opanował ją chaos budowlany i tandeta wciskana na każdym kroku. Dla mnie Krynica to kilka klimatycznych knajpek Letnia, Bar U Bosmana, kultowa smażalnia ryb koło fontanny a na deser Letnia z *****zajeb*****istymi lodami własnej produkcji. Wieczorem oczywiście obowiązkowo Riwiera, Meduza albo Koral. .. .. :) Plaże były czystsze, ludzie bardziej uśmiechnięci i spokojniejsi. Słowem to se newrati a szkoda. ..


Anuluj