UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jestem zawodniczką trenującą pływanie w UKS ORLIK. Pływamy codziennie rano i po południu na basenie przy ul. Robotniczej. Warunki są okropne. Brudno i zimno. Tak zimnej wody, chłodnych i zaniedbanych szatni szatni nie ma nigdzie na świecie. Nie mogę zaprosić do Elbląga koleżanek z innych klubów, bo mi wstyd za wygląd i stan basenu, a także za arogancję pań szatniarek. Pływamy bez lin torowych, slalomem. Eleganckie, profesjonalne liny leżą bezużytecznie na trybunach, ale słyszymy, że nie wolno ich używać. Moi rodzice nie mogą wejść na trybuny, bo też nie nie wolno. Kto nam pomoże?

zawodniczka

Anuluj