UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Trzeba było się przejść jeszcze tydzień temu wzdłuż rzeki Elbląg za Nową Holandią. Po kilku dzienne mielibyście zapewnione. Do wyboru, do koloru. Szarpaki, siatki i. t. p. Łowię tam ryby regularnie, ale przyznam szczerze, od kilku lat kontroli tam nie widziałem. Dokładnie - odcinek od ujścia Kumieli do tzw. spalonki