UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja kiedyś w biały dzień podjechałem pod sklep i parkując najechałem na butlę i też opona poszła się kulać. Żałuję tylko, że nie zarządałem od właścicela sklepu zwrotu kasy za moją szkądę, ponieważ była to posesja sklepu i odpowiedzialność właściciela za utrzymanie porządku, w tym brak butelek na miejscach do parkowania.
-- precz z komuną --