UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Synek rano wraca do domu z imprezy pożyczonym od ojca samochodem. - Tato, widziałeś pogniecioną dychę ? - Widziałem ! - A pięć dych ? - Widziałem ! - A stówę pogniecioną widziałeś ? - No pewnie że widziałem ! - No a 40 tysięcy pogniecione widziałeś? - Nie, no 40 tysięcy to nie widziałem ! - No to idź do garażu i popatrz sobie na nasz samochód