UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nikt z tym nic nie zrobi do póki to będzie niczyje (czyt.MOSiR). Żarcik z życia wzięty: Pani na basenie poprosiła o zostawienie roweru gdziekolwiek tylko nie na terenie basenu (jak by można było go zostawić gdzieś indziej), bo Pan Dyrektor nie życzy sobie rowerów. Czyli krzewimy sport i zdrowy styl życia. A gdzie mam zostawić rower, którym przyjeżdżam na basen? Na "ruskim rynku"!?!!
Marecki