UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Przecież to jakiś koszmar PŁOTY SZLABANY KAMERY I INNE ZASIEKI, klatki dla bawiących się dzieci. .. .. Mam 33 lata i wychowałem się bez takich zabezpieczeń jak pewnie większość z nas, ostatnio zrobiło się ciepło i zaczeły się spacery. Nic z tego, pomiędzy blokami i innymi zabudowaniami czasami nie można przejść. Patrząc jak dzieci bawią się w klatkach robi mi się smutno. .. Wychowywałem się na osiedlu Nad Jarem, mniej więcej wszyscy moi rówieśnicy od szustego roku życia biegaliśmy po dzielnicy, graliśmy w piłkę, bawiliśmy się w chowanego, chodziliśmy na szaber itp. zero płotów szlabanów i zasieków (czemu robicie TO swoim dzieciom) Jadę do kolegi i po pierwsze nie mogę dojechać bo jest szlaban, z jego okna pilot nie sięga, oczywiście nie ma gdzie stanąć w okolicy? my to jeszcze pół biedy zbiegniemy podejdziemy ale nasi rodzice dziadkowie niekoniecznie. Czasami mam wrażenie że żyję w Izraelu z ciągłym zagrożeniem terrorystycznym.
sami sobie ?