UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
CD. Tam u kolegi spuściliśmy całe paliwo z motocykli i przepchaliśmy je przez granicę puste. Są to ciężkie enduro i każdy z nich waży blisko 300kg. Podczas odprawy celnej przypadkiem przechodził pan Bulejak. żdziwiony zapytał dlaczego pchamy. Odpowiedzieliśmy, że skoro nas tak urządził, to niech nie pyta tylko pomoże pchać za szlaban. Wykręcił się niestety pilnymi sprawami. Sama odprawa wymagała wezwania kierownika zmiany, który osobiście sprawdził nasze zbiorniki i zdziwionej Pani celnik wyjaśnił jak wpisać w komputer takie niesamowite zdarzenie. Po przepchaniu motocyki przez szlaban graniczny po ok 20 m. Zobaczyliśmy jak Pan Bulejak wyjeżdza samochodem z terenu przejścia. Machaliśmy, że by pomógł pchać, gdyż było pod górę ale on tylko skinął nam głową z marsową miną i pojechał. Co mogę dodać ? CZUJEMY SIĘ PONIŻENI!!!
Varadero