UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Policja pojawia się w parku od czasu do czasu aby wyłapać kitrających się po krzakach piwoszy. A w około kundle wszelkiej maści, amstafy i inne ścierwa bez kagańców i smyczy latają i nic. Właściciele czują się bezkarni, weź tu człowieku z dzieckiem do parku wyjdź. Wszędzie pełno odchodów i strach przed biegającym luźno i ujadającym ścierwem.
egoniasty