UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja dokończę. .. Donek Kondonek w Warszawie mieszka. Rudy paskudny ten nasz koleżka Studiuje pilnie przez całe ranki. Ze swej irlandzkiej pierwszej czytanki A gdy do domu z sejmu powraca. Ceny na rynku w cuda obraca Aż żona krzyczy:, ,Donek cudaku!". "Pomyśl o młodych, tych na zmywaku" A Donek wielkie wytrzeszcza gały. "Na cud zasłużył se naród cały!" I już niebawem będzie nam cudnie. PO cichu portfel każdemu schudnie A płace pójdą ostro do góry. Tak jak dwa cycki Kasi Figury Liniowy będziem płacić podatek. Wsparty Balcerkiem i euro VAT-em Gospodarz Pawlak kraj rozbuduje. W co nadal wierzą wciąż głupie wuje Sieć autostrad nam się pojawi. Donek kierowca cudem to sprawi Stadiony wszędzie będą powstawać. Donek miliardy będzie rozdawać Kaczki wybije, Ziobrę posadzi A na ich miejsce Schetynę wsadzi Zazdrościć będzie nam Europa Wykształconego Donka fest chłopa Szkoda, że Donek rudy, wesoły Nigdy nie chodził do dobrej szkoły Lecz naród kocha rudego Donka. Bo on wytrzepie cuda z kondonke.

BALLADA O DONKU

Anuluj