UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gdy mnie ogarnia zmrok, co dusze człecze Tak natarczywie aż do ziemi tłoczy, Spieszą nade mną zbawczą spełniać pieczę Twe jasne, ciche, twe głębokie oczy. I zło, uchodząc, poza sobą wlecze Tabor swych skutków i w nicość się toczy, Tak je spłoszyły, jak cherubów miecze, Twe jasne, ciche, twe głębokie oczy. I znów oczyszczon i znowu ochoczy Do tego życia, które mi zmieniły Twe jasne, ciche, twe głębokie oczy. Tulę do piersi ten mój skarb uroczy Ach! i całuję, pełen nowej siły, Twe jasne, ciche, twe głębokie oczy.