UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
- Oczekiwałem wyjaśnień ze strony struktur regionalnych - powiedział p. premier. No i widać owe wyjaśnienie dostał. Nie ma jak wyjaśnienie, ale ważniejsze jest kto wyjaśnia. Kto opisuje i jak przedstawia zaistniały problem. Sądząc po wypowiedzi p. premiera objaśniający lub objaśniająca to osoba nad wyraz biegła w wyjaśnianiu. Są takie osoby co świetnie wszystko wyjaśniają. I rzecz charakterystyczna ich rola sprowadza się tylko do wyjaśniania w temacie osoby pierwszej i nigdy w wokół tej osoby nie ma nikogo. Wszystko jest mnogie. Drzewo rośnie koło ławki. Piaskownica jest przy huśtawce. Ale nigdy wyjaśniający nie jest przy osobie co do której składa wyjaśnienia. Ba, on prawdę mówiąc nie wiadomo skąd się wziął. Oczywiście, że on kojarzy o kim mówi ale pamięta go jakby przez mgłę, bo to dawno tak było. Będzie już chyba tydzień temu. Wyjaśniający ma duży problem, czy powiedzieć - Panie Premierze ja znam sprawę i twierdzę, że było tak i tak. Że robiliśmy wszystko aby problem załatwić jak najlepiej. Zrobiliśmy to i to. Ale, jak to w życiu bywa nie każdy wyjaśniający wyjaśnia i nie każdy objaśniany jest objaśnionym.