UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Wypowiedzi większości internautów jasno wskazują, że mamy w E-gulokalną "rewolucję francuską". Oto lud bierze sprawy miasta w swoje ręce i pokaże, co znaczy uczciwość, pracowitość i odpowiedzialność za słowo. Przypominam, tym, którzy nie kochali historii, że wydarzrenia wymknęły się organizatorom spod kontroli i zakończyły tragicznie dla organizatorów i większosci tych, którzy ich popierali. Zastanawiające jest kto odegra rolę Robespierre'a? Trzeba być ślepcem żeby nie widzieć, że w E-gu dopiero teraz dużo się robi dla miasta, jak i dla mieszkańców. Prawdą jest, że brakuje miejsc pracy, ale to już problem ogólnoeuropejski i trudno tę sytuację zmienić skoro 70% ludności świata mieszka w Azji. Inwestorzy uciekają do Azji, tam jest tania siła robocza(nie mam na myśli wyzysku robotników, bo to jest nieludzkie), a przede wszystkim ZBYT TOWARÓW!


Anuluj