UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jestem zbulwersowana złotoustnymi wypowiedziami Pana Dyrektora jak to pięknie i cudownie jest w Niezapominajce. O jakich pan mówi toaletach, śniadankach, wycieczkach, spacerach. Miałam tam mamę, byłam u niej każdego dnia, myjąc Ją bo pływała w zawartości pampersa, karmiąc, bo inaczej jedzenie stało sztywne, walczyłam o dania miksowane, co pan za bzdury opowiada!!!!!To samo powie wiele rodzin, Mamę chorą na Alzheimera zabrałam w trybie pilnym od Pana do Rangur, bo bałam się, że pewnego dnia nie bedzie Jej. Mam badzo bogatą kolekcję zdjęć jak wygląda u pana chory i ta "cudowna" opieka!!! Te zdjęcia wręczyłam również Panu i co "nic się nie stało". Dziś żałuję, że uwierzyłam właśnie takim wypowiedziom jak ta pana, Dziś mogę powiedzieć, że prawdziwy, rzetelny i oddany ośrodek dla chorych to Rangury. Mama moja żyje i jest wyprowdzona ze stanu ciągłej śpiączki w jakiej była w Niezapominajce, zresztą nie ona jedna. W Rangurach chory jest traktowany jak chory a nie jak maszynka do pozyskiwania kasy!!!

Hanna Sktobotun

Anuluj