UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jakoś mi nikt nie podziękował, -baliście się ?!- bo to ja zacząłem burzyć "mur" jakim obstawili się elbląscy zaradni z Nowaczykiem. Tak dłubałem w tym murze, dłubałem. .. Po czym do tej dłubaniny dołączyli mieszkańcy Elbląga, i wspólnymi siłami obaliliśmy ten mur, wydłubując w nim duuużą dziurę.
(Alojzy)