UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

jak tak rozmawiam w ostatnich dniach ze znajomymi na temat referendum to okazuje się, że decyzja za czy przeciw schodzi na dalszy plan. teraz najważniejszy temat to iść czy nie iść na referendum. wiadomo, że iść, dlaczego ktoś ma mi zarzucić później, że narzekam, pluję na tych lub innych rządzących miastem. sam się wahałem długi czas, tym bardziej że zaczęli mówić, że w niedzielę to pogoda jak marzenie. w końcu postanowiłem, idę najpierw na referendum a później na długi spacer z rodziną. a jak zagłosuję? i tu jest problem, jeszcze nie wiem, mam dylemat. najważniejsze to pójść na referendum, tam zdecyduję.

Juras76

Anuluj