UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
No niestety przeważnie tak jest, że przed wyborami kandydat obiecuje coś. My jako wyborcy powinniśmy patrzeć jak realne do spełnienia niektóre z tych obietnic są. Władze wybieramy na jedną kadencję, nie dożywotnio. Czy obecni zostaną odwołani przez referendum, i ponownie wybrani we wcześniejszych wyborach, czy też ktoś nowy będzie wybrany. .. to od nas zależy. Jedni chcą iść na wybory, inni mają to serdecznie gdzieś. Ktoś tam jednak na głosowanie pójdzie. Jeżeli przy przy urnach się nie pojawimy to potem narzekać nie wypada. Pamiętać należy, że kandydat sam się nie wybrał - większość to zrobiła. I albo wyciągać należy wnioski przy kolejnych wyborach albo nie komentować jeśli na głosowanie się nie poszło. Nadal jednak nie wiadomo KTO jest tym tajemniczym kandydatem, który uwolni nas ten 1 rok szybciej od naszych problemów.
oby_watel