UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

z innego portalu: "Wolny Elbląg zaproponował, że jeśli ma się zgodzić na to, aby przewodniczący reprezentował organ odwoływany, to wiceprzewodniczący ma być z Wolnego Elbląga. Ten pomysł nie spotkał się akceptacją - mówi Kazimierz Falkiewicz, pełnomocnik Wolnego Elbląga". Pytanie czego tak się boją Urzędnicy Miejscy? Czyżby tak bardzo wystraszyli się referendum, że nawet stanowiska zastępcy nie mogą dać? Referendali widać chcieli porozumienia a Urzędasy jak zwykle NIE.

za referendum

Anuluj