UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Do "była uczennica" : Widocznie należysz do grona tych nielicznych, którzy cały swój prywatny czas mieli ochotę przeznaczać na naukę tego czego w szkole nikt nie potrafił dobrze wytłumaczyć lub musiałaś się czymś zasłużyć, że nauczyciele byli Ci przychylni. Znam takie przypadki - dorosłe osoby w szkole średniej a płakały jak dostały jedynkę, sterczały pod biurkiem żeby tylko ocena była lepsza. Zwalały swoją niewiedzę na chorobę, bo jak miały iść do tablicy na matematyce to zaraz serduszko bolało. .. I to często wystarczyło. .. A jak jeszcze uczeń był w komitecie szkolnym, albo brał udział w jakichś apelach to dopiero miał w tej szkole luz. Ale to chyba nie o to chodzi w edukacji, żeby ciągle się podlizywać?

również była uczennica

Anuluj