UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Bardzo popularna ostatnio "aktywizacja mieszkańców" to nic innego jak znalezienie jeleni wśród mieszkańców, którzy bezkosztowo zajmą się czymś co w rzeczywistości powinno należeć do obowązków miasta. Jeżeli dobrze rozumiem to tereny dotychczas pozostawione bez opieki a leżące przy moim bloku/kamienicy mogę za swoje pieniądze ładnie urządzić, żeby żyło mi się lepiej. A miasto mi się do tego dołoży. No super, tylko że w bardziej cywilizowanym świecie to miasto dba o to żeby tereny dotychczas niezagospodarowane a należące do miasta wyglądały normalnie, nie mówię pięknie, tylko normalnie. W Polsce jest trochę inaczej. Chociaż sam już nie wiem gdzie jest normalnie. W każdym razie proponuję co następuje: - w ramach "aktywizacji mieszkańców" rozpisać konkurs na łątanie dziur w jezdniach, które leżą w obrębie zabudowań mieszkalnych (dofinansowanie do 20%), - konkurs na remont ulic na Starym Mieście (dofinansowanie do 10%), - konkurs na dokończenie prac budowlanych mostów dla mieszkańców Zawodzia bo oni najwięcej po nich chodzą (15%). .. itp itd. .. a dla wszystkich Aquapark, Stadion i Bulwar Zygmunta (góra 5% dofinansowania)

- kiedyś mi się chciało

Anuluj