UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Prokuratura za nic się nie przyzna, że walnęła gafę. Z racji tego "organy ścigania" i "wymiaru sprawiedliwości" grają do jednej bramki, to jest oczywiste, że gościu wyłapie wyrok. Chociaż być może symboliczny, to jednak ratujący "dobre imię urzędu prokuratora".