UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A co grozi sprzedającemu jak na żywca oszukują na cenach. Jest to też kradzież, w tym tygodniu sam byłem świadkiem jak pewnym markecie przy ul. Żeromskiego stało kilku klientów przy biurze obsługi klienta z paragonami na których były zawyżone ceny za zakupiony towar. I co to nie jest kradzież? U nich to nazywa się pomyłka. A ilu jest dziennie klientów którzy nie zwracają uwagi na paragony. Dziennie na czysto mają pewnikiem kilka tysięcy złotych. Nieprawdopodobne to jest że złodziej okrada zł. .. ..


Anuluj