UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
klientka mogła się nie zorientować, że transakcja została anulowana skoro nie zostala o tym poinformaowana, a to że transakcja została anulowana nie musi oznaczać, że na karcie nie było pieniedzy, bo mogła wpisać błędny kod, albo coś mogło być nie tak z połączeniem i trzeba było ponowić transkacje. Pośpiech, rozkojarzenie i ktoś na tym skorzystał, a ktoś stracił. Kto by się nie ucieszył z prezentu za 400 złotych zwłaszcza jeżeli sytuacja finansowa tej osoby nie jest najlepsza, nie myśląc o tym, że ktoś te 400 bedzie musiał oddać do kasy z własnej kieszeni. Smutne, ale takie jest życie.
mort3