UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ryba zawsze psuje się od głowy. Startem zaczęły kierować osoby które tak właściwie nie mają zielonego pojęcia o kierowaniu klubem sportowym. I wcale nie jest to ich wina bo najwyraźniej w świecie na te stanowiska ktoś ich postawił w wszyscy łącznie z Krzysztofem Ś. Pawłem J, Dariuszem B. Ostatni mecz z Zagłębiem w całej rozciągłości pokazał słabość tego klubu pod każdym względem. Zacznę od sprawy czysto organizacyjnej. Każdy zespół w składzie na mecz powinien mieć oprócz zawodniczek cztery osoby towarzyszące. A Start ostał się z tylko jedną zagubioną trenerką Panią Justyną. Gdzie się podział kierownik, masażysta a o drugim trenerze nawet nie wspomnę. Straszny widok jak osamotniona Pani Justyna została rzucona na tzw. pożarcie. W najważniejszej fazie rozgrywek dziewczyna została sama jak palec zero jakiegokolwiek wsparcia. Czy taka sytuacja powinna mieć miejsce w profesjonalnym klubie. Nie będę pastwił się nad poszczególnymi zawodniczkami i ich poziomem umiejętności do gry w superlidze bo tych umiejętności wystarczyłoby na grę najwyżej w II lidze. Nie zajmuję się również komentarzami osób przede mną gdyż jednoznacznie z nich wynika że pochodzą one od osób ze ścisłego grona popleczników lub samego Zarządu. Ubolewam nad tym, że doczekałem się okresu w którym drużyna żeńskiej piłki ręcznej z Elbląga grająca nieprzerwanie od 1977 roku w w najwyższej klasie rozgrywek w Polsce na skutek dyletanckich władz klubu spadnie i zniknie z mapy piłki ręcznej w naszym kraju.

rocznik 65

Anuluj