UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zgodnie z logiką poprzednika bierzmy wszystko co jeździ, chodzi, leży itp, bo czasy ciężkie. Kilkadzieiśat kg ryby to nie na zapchanie własnego brzuszka, brzuszków głodnych dzieci i żony, a na sprzedaż i kupno płynów rozweselających. Ryby zmasakrowane, poszarpane, bez oczek, z wyszarpanymi skrzelami, rozerwanym brzuchem itp. , taki jest obraz szapidrutów z rz. Elbląg
Teodor Rumian