UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W tym roku jechałem do Chodzieży na drodze był lód zwolniłem wkładając 2 i noga z gazu zaczęło ciągnąć mnie do rowu jakimś cudem udało mi się uniknąć wypadnięcia z drogi (jechałem z góry). 200 metrów dalej gostek nie miał tyle szczęścia, po około 3 km dalej stała policja która kontrolowała trzeźwość. Oczywiście zatrzymali mnie do kontroli jak zawsz 3 zera. Po poinformowaniu pani funkcjonariusz o zaistniałej sytuacji stwierdziła, że jest zima i trzeba uważać. porosiłem ją o wysłanie tam piaskarki na co pani powiedziała iż to nie jest w ich gestii. Wkur pojechałem dalej. Więc jeśli ktoś pisze o nie dostosowaniu prędkości do warunków na drodze to szlag mnie zapala. Mam nadzieję że kobiecie nic nie będzie a policji życzę ogarnięcia się i wzięcią do roboty bo nie wielu ludzi robi tyle tysięcy kilometrów autem co policja i nie każdy ma takie umiejętności co oni.


Anuluj