UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sprawą bardzo ważną zarówno dla mnie jak i rodzin mających mogiły bliskich na cmentarzu Agrikoli jest uporządkowanie przez Zarząd cmentarza sprawy rozrastających się w sposób niebywały topoli wzdłuż alei prowadzacej od wejścia od strony baseny. Korzenie drzew wypychają nagrobki, gałęzie zwisające uniemożliwiają często przejście alejką. Wiele osób radzi sobie przycinając gałęzie sekatorem. Niech prezydent wiosną przejdzie się tą alejką. A wory liści które musimy przez okres całej jesieni wagarniać między mogiłami. Cmentarz zaniedbany, drzewa pochylone i zagrażające nie tylko przechodzacym a także mogiłom.
oskar