UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jak przeczytałam tytuł artykułu "rwący nurt zmian" to nie zrobił na mnie wrażenia ale postanowiłam przeczytać. Wrażenie zrobił na mnie dopiero spacer po Dolince. Przy wejściu stał młody człowiek, który rozdawał każdej wchodzącej osobie mapkę-plan Dolinki, zaraz za schodami uśmiechnięta młoda pani rozdawała kawę i inne ciepłe napoje wraz z kocem wełnianym (w razie gdybym chciała posiedzieć chwilkę na ławce). Dalej, na alejce głównej stało mnóstwo sklepików z pamiątkami z Elbląga, 3 sklepy spożywcze, za którymi znajdował się duży grill, na którym pieczono dziki, kiełbaski, drób i różnego rodzaju warzywa - to wszystko było oczywiście za darmo. Nałożono mi mięsa i kiedy je spożywałam to na scenie śpiewali różni znani artyści polscy i zagraniczni. Po posiłku postanowiłam skorzystać z przejażdżki skuterem śnieżnym i bobslejem. Następnie kolejką linową przejechałam aż do muszli koncertowej, przy której w miłej kawiarence zjadłam pyszną porcję lodów a na wynos otrzymałam gratis 2 pizze. Moja wizyta trwała 3 godziny. Do domu wróciłam wypoczęta, szczęśliwa i najedzona. A to wszystko oczywiście za darmo. Następnego dnia było tak samo i kolejnego też. Okazało się, że w parku Dolinka będzie już tak każdego dnia. W takim parku nigdy wcześniej nie byłam. Będę tam codziennie. Dziękuję za to wszystkim sponsorom:) Wdzięczna mieszkanka

Chermiona

Anuluj