UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie ma się czym podniecać, "bo przegraliśmy mniej niż z Chorzowem". Lublin rozegrał mecz na stojąco (co nie dziwi w takiej sytuacji kadrowej), a i tak rzucił 40 bramek. W Starcie nie ma obrony na poziomie ekstraklasy. Każda zawodniczka SPRu rzucała nad naszymi jak na treningu. Wolska i Matouskova stanowiły taką zaporę dla Lublina jak tyczki na treningu rzutowym. I jeszcze do tego wsparcie z ławki "łapmy piłkę bo nas ten Lublin rozjedzie" - telewizja pokazuje takie rzeczy. .. 1,5 mln budżetu. ..


Anuluj