UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Miałem nie pisać ale nie wytrzymałem. Znam Turleja od dziecka on zawsze był cicho-ciemny z nikim się nie bawił "nikogo nie znał" uważany był delikatnie mówiąc za dziwaka. Teraz jak stał się radnym? to go nie poznaję, te pomysły i przedsięwzięcia nie podobne do niego. On przez 20 lat niczego nie zrobił był odizolowany od społeczeństwa w czterech ścianach. A może to jest przypadek Dr Jekyll i pan Hyde. Przyszli wyborcy przemyślcie czy chcecie takiego "radnego".
znajomyradnego