UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Mieszkam na Zawadzie gdzie jest ok 7-9 gołebiarzy, którzy nie sprzątają po swoich latających pupilkach i nikt nie widzi w tym problemu bo zasrane szyby i samochody to przecież nie ich wina. Tak po sprawiedliwości niech wszyscy sprzątają po swoich zwierzętach. Do tego jeszcze sporo kotków które chodzą samopas po dzielnicy i też nikt po nich nie sprząta bo są niczyje. Rozumiem gdy idzie właściciel bernardyna który zostawia na chodniku gigantyczna kupę ale nie rozumiem przypieprzania się do osób które wychodzą z malutkim pieskiem który musi pohasać i zrobić swoje jak każdy organizm na tej planecie. Trochę na wstrzymanie ludzie bo zwierząt wokół nas jest coraz mniej bo ludzi nie stać na ich utrzymanie. Często piesek czy kotek są jedynymi stworzeniami, które trzymają przy życiu i zdrowiu, a jak znam życie to najbardziej przeciw są ludzie których po prostu zwierząt nienawidzą co często idzie w parze z nienawidzeniem ludzi i wszystkiego dookoła.
Pekińczyk Kot i Żułwik