UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja mam dwa psy,wychodze znimi na smyczy i nie pozwalam zeby mi przed blokiem sie zalatwialy.ide dalej puszczam w miejscu gdzie nikt nie mieszka tak zeby nikomu nie przeszkadzaly,a zebym mogla po nich sprzatac to musialabym po wszystkich krzakach latac bo moje psy zalatwiaja sie w bardzo niewidocznych miejscach zeby nikt nie widzial (chyba sie wstydza) . Ale niektorzy chodza z wielkimi psami bez smyczy po chodnikach i to jest problem. A gdyby nie bylo kup na trawnikach to co by glebe uzyznialo ? Ludzie chodza po chodniku a psy powinny po trawniku. A ciekawa jestem jak takie rzadkie kupy mozna zebrac? I co pozniej przez cale miasto z woreczkiem z kupa mamy biegac bo smietnikow niewiele. U mnie na dzielnicy w miejscu gdzie ludzie spaceruja z psami byl smietnik przez tydzien :-\\
Czytelnik_MOBI_8947