UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Ja sprzątałam po swoim psie. Kupki nosiłam do najbliższego śmietnika, który był przy wieżowcu. Raz odnosząc kupkę dostałam opierdziel od pani z okna, że mój pies zrobił SIKU na trawniku przy śmietniku. Więcej już kupki nie sprzątam, skoro pójść do śmietnika nie mogę. Nich ludzie przestana śmiecić - to gorszy widok.

mieszkanka Eg

Anuluj