UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Z jednej strony jestem za tym, aby prawo jazdy kat. B nie było tak łatwe do zdobycia obserwując co się dzieje z młodymi ludźmi. .. ilu już zginęło. .. W większości przypadków jest tak, że gdy taki 18-telni "młotek" siądzie za kółko to strach i śmierć w oczach innych użytkowników dróg. W danej chwili nie myśli taki "kierowca" o zagrożeniach i konsekwencjach, tylko mknie w terenie zabudowanym 100km/h, "dobrze" że chociaż trzeźwy. .. A potem płacz i lament rodziców, bo to taki młody człowiek i życie było przed nim. .. Uważam, że każdy kandydat na kierowcę zanim wejdzie w etap samego kursu, powinien przejść szczegółowe badania psychologiczne, które w danym momencie zdyskwalifikują go jako kierowcę. I tak co roku, aż do momentu, kiedy się okaże że ów kandydat jest gotowy psychicznie aby wsiąść za kółko teraz lub też nigdy!!!!!
izi