UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie rozumiem dlaczego chca zlikwidować papierowe bilety, ile miast z nich zrezygnowało? Dlaczego podróżny który przyjedzie do Elblaga ma wykupywać kartę i płacic za nią kaucję? Można kaucję odzyskać ale czy punkty sprzedaży będą czynne całodobowo? Czy jak będę miała pociąg o 24 to bedę miała gdzie zwrócić kartę? Czasami wydaje mi się że niektórzy ludzie nie wiedzą na jakim świecie żyją, ile co kosztuje kosztuje, jakie są zarobki w Elblągu. Pan dyrektor ZKM mówi że można kupić bilet przez komórkę bo teraz wszyscy mają komórki a co jeśli nie mam nic na koncie? Może zostanie mi niewiele pieniędzy a będe zmuszona skorzystać z komunikacji miejskiej, dlaczego mam kupować kartę miejską i do tego jeszcze płacić za nia kaucję? Możę za tą kaucję będę mogła kupić chleb przed wypłatą. Wiem że odezwą się głosy że mogę nie jeździć ale różne bywają sytuacje. Pan dyrektor ZKM pewnie nie ma kłopotów finansowych i do wypłaty mu nie brakuje, pewnie też nie jeździ komunikacją miejską, ale dlaczego wprowadzając tak ambitne zmiany nie weźmie pod uwagę zwykłego Kowalskiego?